Shaolin

Przekazy "Legends of Shaolin" łączą elementy fascynującej kultury dawnych Chin z czysto komercyjnym show. To połączenie wydawać się może kontrowersyjne, niemniej jednak posiada jeden niezaprzeczalny atut. Bez niego nie poznalibyśmy imponujących umiejętności obecnych adeptów chińskich szkół Shaolin Wushu.

Dwóch mnichów gnie drewniane włócznie zakończone ostrymi grotami.
ShaolinPrzekazy Wushu (w Europie nie do końca fortunnie nazywane kung-fu), które we wtorek dwukrotnie zaprezentowano w Teatrze Muzycznym, właściwie nie mieszczą się w grupie widowiska, do jakich przyzwyczajona jest publika tego teatru. Do najtrudniejszych momentów prezentacji potrzebne jest wprowadzenie w odpowiedni stan ducha (trans), na co mnisi potrzebują paru minut. Siłą rzeczy niektóre występy są bardzo statyczne i nie wypadają tak efektownie, jak przynajmniej w ostatnim czasie pokazywani w Muzycznym bębniarze Yamato.